Mój Trening Operacja

KIEDY MOŻNA WRÓCIĆ DO TRENINGÓW? JAK ZBADAĆ SIŁĘ KOŃCZYN DOLNYCH?

Damian Radowicz
Napisany przez Damian Radowicz

Operacja za nami, rehabilitacja w końcowej fazie. Po czym można stwierdzić czy jesteśmy gotowi na wejście w trening z pełnym obciążeniem?

  1. Lekarz prowadzący daje zielone światło.
  2. Fizjoterapeuta daje zielone światło.
  3. My sami czujemy, że jesteśmy przygotowani i gotowi.

Mimo tych trzech punktów istnieje, jeszcze pewien niezwykle ważny aspekt, mianowicie siła kończyn dolnych. Proporcje mięśni dwugłowych do czworogłowych oraz lewej nogi do prawej. Są to często dysfunkcje niezauważalne gołym okiem, a przez przeoczenie można w niedalekiej przyszłości nabawić się nowych problemów. Na szczęście jestem ja i sprzedam Wam teraz niezwykle cenną wiedzę, która pomoże Wam to sprawdzić.

Chodzi o badanie na sprzęcie Biodex. Jesteśmy przypinani pasami do krzesła i z jak największą siłę podnosimy nogę do góry i w dół. Pomiary wykonuję się na siłę (300) oraz wytrzymałość (180,60)Poniżej przykładowy wykres na 300:

15.-SILA-KONCZYN

Mięśnie czworogłowe (te z przodu) powinny stanowić 2/3 siły czyli około 66%, natomiast mięśnie dwugłowe 1/3 siły czyli około 33%. W każdym razie ten stosunek powinien być na korzyść mięśni czworogłowych. Jeśli ktoś ma inne dane, zapraszam do komentarzy. W moim przypadku oprócz rehabiltiacji więzadeł krzyżowych nie powinienem zapominać również o kostkach i achillesie, dlatego ważny był dla mnie też inny pomiar:

15.-SILA-KONCZYN2

Kostka czyli siła łydki (mięsień brzuchaty, mięsień płaszczkowaty i ten mięsień z przodu obok piszczela)Co ciekawe tutaj stosunek według moich informacji wynosi aż 3:1, co w moim przypadku jest mocno zaburzone.

Moje odczucia, zdanie lekarza i fizjoterapeuty były bardzo dobre na temat mojego stanu zdrowia, jednak po tych badaniach okazało się, że muszę mocno wzmocnić mięsień dwugłowy uda oraz poprawić stosunek i siłę jeśli chodzi o łydkę.

Koszt takiego badania to około 100-200zł, ale moim skromnym zdaniem warto, szczególnie w przypadku nie pierwszej kontuzji;)

O Autorze

Damian Radowicz

Damian Radowicz

Nazywam się Damian Radowicz- jestem piłkarzem, trenerem, a także dietetykiem sportowym. Ukończyłem również kurs żywienia i suplementacji w sporcie, psychodietetyki w sporcie...

8 komentarzy

  • Uslyszalem o tym badaniu od kolegi i chcialem na nie pójść(jestem 7, 5 miesięcy po operacji)ale w klinice w Warszawie gdzie zadzwoniłem to Pani mi powiedziała ze jest za wcześnie na badanie i zebym się zgłosił po upływie roku po operacji. I co ja mam tu zrobić??

  • Witaj Damianie, niestety również mnie dopadla ta sama kontuzja co Cb, czyli zerwanie ACL niestety calkowicie zniszczyloto moje ciezkie przygotowanie do sezonu, bo mnostwo h spedzonych na silowni poszlo na marne i nozke mam jak patyk. Mam wobec Ciebie 2 pytania, czy rehabilitując się wykonywales jakies cwiczenia na brzuch aby sie nie „zalac”, bo wiadomo oprocz nich to jeszcze odpowiednie zywienie w miare mozliwosci. Oraz czy majac niesprawna noge wykonywales jakies cwiczenia biceps, triceps np na hantli ??

    • Brzuch napinałem przy większości ćwiczeń rehabilitacyjnych, nie izolowałem pracy typowo na te mięśnie. Jak słusznie zauważyłeś, żeby się nie „zalać” trzeba jeść odpowiednio, to znaczy tyle ile potrzebujesz. Wiadomo, że po kontuzji, gdy nie trenujesz tak intensywnie, spalasz mniej kalorii i potrzebujesz mniej jedzenia. Metabolizm się spowalnia, my jemy tak samo, dlatego tak często podczas kontuzji tyjemy.
      Wcześniej gdy miałem problem z achillesem, ćwiczyłem górę, bo miałem bardzo słabą. Przy kolanie już nie, bo nie chciałem zrobić zbyt dużych dysproporcji.Powodzenia 😉

  • Witam ! W tym miesiącu dokładnie mijają dwa lata od mojej kontuzji ( złamany piszczel i kość strzałkowa ) na meczu. Chęć powrotu do piłki jest ogromna, ale gdy próbowałem wrócić ciągle bolała mnie ta noga(było to ok 6 miesięcy temu) i odpuszczałem grę, natomiast lekarz mówił, że jest już wszystko w porządku.
    Teraz czuję się już lepiej na treningu ostatnio dostałem niezły wycisk i noga nie dała o sobie znać, lecz ciągle boję się powrotu do gry, boję się mocnego kontaktu z drugim zawodnikiem i wiem, że odsunę nogę w stykowej sytuacji. Chciałbym to jakoś przezwyciężyć i się znów odblokować, aby móc się w pełni cieszyć z tego pięknego sportu. Czy mógłbyś mi doradzić co w takiej sytuacji zrobić? Pozdrawiam serdecznie i szacunek Damianie!

    • Nie łatwa sprawa. Jeśli lekarz mówi, że jest okej, ty czujesz, że jest okej, mogę pomóc treningi i stopniowe nabieranie pewności siebie. Noga będzie się przyzwyczajała do wysiłków i określonych ruchów, ty będziesz nabierał pewności z każdym treningiem i może będzie dobrze. Ja bym tak zrobił;) Powodzenia.

Zostaw komentarz