Mój Trening

JAK BYĆ SKUTECZNYM NAPASTNIKIEM (REPREZENTANT POLSKI u15)?

Zadania napastnika w dzisiejszym futbolu to bardzo obszerny temat. Ja chciałbym się skupić na dwóch bardzo waznych elementach jakich jest uderzenie na bramkę i siła.

Warto na wstępie zaznaczyć, że ten chłopak pochodzi z Łodzi, a od 3 miesięcy gra w Akademii Zagłębia Lubin 2003. Jest tam naprawdę mądrze zaplanowany mikrocykl, w którym liczba zajęć szkolnych i treningowych jest duża. Czasu wolnego jest mało, a mimo to w przerwie na święta, kiedy Marcel wrócił do Łodzi na kilka dni, zdecydował się na trening indywidualny! To jest świadomość, to jest mentalność człowieka, który wie czego chce, wie że chce pracować i być lepszym, żeby spełnić swoje marzenia!

W takim treningu, gdy zawodnika nie mamy na codzień trzeba być bardzo ostrożnym. Dlatego dużą uwagę przykładam do rozmowy z rodzicem i z samym zawodnikiem jak wyglądały jego ostatnie tygodnie/dni. Jak trenował, jak się czuje, co chciałby poprawić itp. Na tej podstawie modyfikuje zaplanowany trening jeśli chodzi o intensywność i ćwiczenia w części głównej. To jest trening dla zawodnika, więc bazuje na jego świadomości i jeśli on sam czuję, że chciałby poprawić strzał i to ten element staje się dla nas priorytetem. Do samego końcowego elementu dobieramy ćwiczenie, które będzie odwzorowywało pracę charakterystyczną dla jego pozycji i jego gry.  W przypadku tego konkretnego napastnika:

  • ustawienie często tyłem do bramki (podanie od środkowego obrońcy/pomocnika, bocznego obrończy/pomocnika)
  • prowadzenie piłki w z boku boiska, zejście do środka i oddanie strzału

Wcześniejsze elementy treningu to przygotowanie motoryczne (technika biegu, koordynacja, zwinność, poprawa elastyczności, stabilności, ruchomości) i technika (czucie piłki w różnych formach)

Warto dodać, że w Zagłębiu Lubin jest trener od przygotowania motorycznego do którego zawodnicy mogą się udać w celu poprawienia swoich słabych stron, pokazania ćwiczeń  i umożliwienia pracy indywidualnej na sali motorycznej. Marcel podciąga się 6-7 razy na drążku nachwytem do pełnego zwisu, mimo że nikt go z tego nie rozliczna i nie pilnuje! Robi to sam dla siebie, bo wie, że siła jest ważna i może mu to pomóc na boisku! Dodatkowo pilnuję się w kwestii żywienia, gdzie pomaga mu tata dając wskazówki, czy rozwiazania, a przede wszystkim uświadamiając od najmłodszych lat jak ważny jest to element.

Marcel i jego Tata mogą być przykładem dla młodych zawodników co to znaczy dążyć do celu i spełnienia swoich marzeń. Wszystko w życiu może się wydarzyć, ale ta mentalność zwycięzcy pozwala mi wierzyć, że ma on papier na sukces, jak każdy, kto jest tak zaangażowany i zdeterminowany!

O Autorze

Damian Radowicz

Damian Radowicz

Nazywam się Damian Radowicz- jestem piłkarzem, trenerem, a także dietetykiem sportowym. Ukończyłem również kurs żywienia i suplementacji w sporcie, psychodietetyki w sporcie...

Zostaw komentarz